Polecane Kategorie

Cytat miesiąca: lipiec 2019

Przyjaźnie klepnęłam pierwszego z brzegu mężczyznę po ramieniu i powiedziałam na wpół po malezyjsku, na wpół po batacku: ''Posłuchaj, dobry człowieku, przecież nie będziesz zabijał i jadł kobiety. Zwłaszcza tak starej jak ja. Twarde mięso szkodzi na żołądek''. Gestami i słowami dałam do zrozumienia, że się ich nie boję ... i że chciałabym pójść z nimi dalej. Mieli mnie zaprowadzić do jeziora Toba. Na szczęście zaczęli się śmiać z tej mojej pantomimy i bełkotu. Spodobała im się moja odwaga i zaufanie do nich. Wygrałam!

Wolf Kielich, ''Podróżniczki. W gorsecie i krynolinie przez dzikie ostępy'' (r. 7 - ''Niestrudzona Turystka''; fragment dziennika Idy Pfeiffer)

Tekst miesiąca:

Singapur od kuchni: hawker centres

Hawker centres to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów singapurskiego krajobrazu kulinarnego. Uwielbiane przez Singapurczyków i polecane wszystkim tym, którzy chcieliby poczuć klimat codz...

Czytaj więcej

*** 

Dlaczego blog etnologiczny?

Część z Was może zadawać sobie pytanie: czego spodziewać się po blogu etnologicznym? Co to znaczy i skąd ten pomysł? Czy nie wystarczy samo „podróżniczy”? Czym zajmuje się etnologia i po co o niej pis...

Czytaj więcej

Archiwalne cytaty

Luty-Marzec 2018

(…) ufając jednak nieskończonemu Miłosierdziu, powiadam, że w pierwszej z tych spraw stwierdzić można, iż świat jest tylko jeden, a choć nazywamy je Starym Światem i Nowym Światem, to dlatego, że ten drugi jawi nam się jako nowy, a nie dlatego, by były dwa, bo jest jeden. Wszystkim zaś, którzy by sobie jeszcze wyobrażali, że wiele jest światów, odpowiadać nie ma po co, niech sobie trwają w swoich heretyckich majaczeniach, aż się w piekle do nich rozczarują.

Inca Garcilasso de la Vega, ”O Inkach uwagi prawdziwe”

Kwiecień 2018

Nalot udało się utrzymać w tajemnicy. Nic nie wyciekło do mass mediów. Tym samym Kambodża stała się strategiczną alternatywą. W ciągu następnych czternastu miesięcy przeprowadzono dodatkowo 3630 tajnych nalotów. Po Operacji Śniadanie nastąpiła Operacja Lunch, a po niej Operacja Podwieczorek. I tak dalej. Podszyty wojskowym cynizmem zbiorczy kryptonim brzmiał: Operacja Jadłospis.

Peter Fröberg Idling, ”Uśmiech Pol Pota”

Maj 2018

Nigdy nie odmawia. Udzielanie wywiadów to jego obowiązek. Choć to nie ewakuowani są odpowiedzialni za wybuch, to oni są odpowiedzialni za opowieści o nim. Rząd zmienił się już dwa razy, zmieni się i kolejny. Tak samo jak szefowie TEPCO. (…)
– Gdyby coś takiego wydarzyło się chociażby we Francji, w rejonie, w którym produkują słynne wino, powiedzmy w Szampanii, świat by się wkurwił – Kenta stuka długimi palcami o blat, poprawia spadającą na czoło grzywkę. – My też już nie możemy żyć na naszej ziemi. Produkować ryżu, doić krów, zbierać pędów bambusa. Świat milczy.

Katarzyna Boni, ”Ganbare! Warsztaty umierania”

Czerwiec 2018

Co wyniosłem z wojny? To, że nie wiem, co to znaczy “obcy ludzie”, bo oboje z bratem wyrośliśmy wśród obcych ludzi. Obcy ludzie nas uratowali. Ale jacyż to obcy? Wszyscy ludzie są swoi. Z takim poczuciem żyję…

Swietłana Aleksijewicz, ”Ostatni świadkowie. Utwory solowe na głos dziecięcy”

Lipiec-Sierpień 2018

Osaka, gdzie na ulicy mieszka najwięcej osób w kraju, co roku wydaje półtora miliona dolarów na jedzenie dla sześciu koali w miejskim zoo. Ich posiłki kosztują więcej niż te dla tysiąca pozostałych zwierząt razem wziętych. Żeby misiom się nie nudziło, dostają świeże liście z czternastu odmian eukaliptusa trzy razy w tygodniu.
Za tę kwotę można by nakarmić wszystkich bezdomnych w Japonii. Przez lata. ‘Utrzymywanie określonego minimum zdrowego i kulturowego życia’ zapewnia przecież artykuł 25 japońskiej konstytucji.
Ale bezdomni nie są kawaii. Nie mają z koalami szans.

Karolina Bednarz, ”Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet”

Wrzesień-Październik 2018

Teksty powstałe w wyniku badań terenowych wywarły duży wpływ na myślenie Europejczyków o Innych. Dowodziły bowiem, że ci Inni nie są hordami nieobliczalnych i leniwych prymitywów, ale żyją w bardzo rozwiniętych kulturach, posiadających skomplikowane, finezyjne struktury i hierarchie. W relacjach z Innymi, w naszym do nich stosunku, podnieśliśmy się o dalszy szczebel wyżej.


Ryszard Kapuściński, “Ten Inny”

Listopad-Grudzień 2018

Większość moich wyborców to mężczyźni. Społeczeństwo jest zdominowane przez mężczyzn. Rządzą nim sami mężczyźni. I muszę z nimi rozmawiać i się porozumiewać. Naturalnie z kobietami też rozmawiam, na spotkaniach i w rodzinach. Lecz wszystkie decyzje wciąż należą do mężczyzn. Do starszyzny. Tworzącej zastrzeżone dla mężczyzn wioskowe rady (szury). Częściej więc muszę dogadywać się z nimi. Nawet kiedy chcę rozmawiać z kobietami, muszę zwrócić się do mężczyzn o pozwolenie. A ja mówię ich językiem; wiem, jak do nich podchodzić i jak rozmawiać, by mnie słuchali. Występując podczas kampanii wyborczej, wiem, że muszę mówić językiem mężczyzn nawet wówczas, gdy mówię o kobietach, bo dzięki temu każą żonom na mnie głosować.


Jenny Nordberg, “Chłopczyce z Kabulu. Za kulisami buntu obyczajowego w Afganistanie”

Styczeń-Luty 2019

Kiedy rozmawiam z ludźmi spoza Singapuru, jednym z wątków, który się pojawia jest jego wielkość: to, jaki jest on mały, że to tylko wyspa. Często sama utrwalam ten truizm, gdy opisuję Singapur znajomym, którzy nigdy tu nie byli. Lecz oto właśnie poznawałam ludzi, dla których ta wyspa jest w istocie duża i rzadko eksplorowana poza miejscami, które muszą odwiedzać na co dzień: szkołami, do których chodzą ich dzieci; targowiskami, gdzie kupują jedzenie; bankami, gdzie lokują pieniądze; urzędami pocztowymi, gdzie doładowują swoje karty lub płacą inne rachunki. Podczas gdy ludzie z mojego kręgu społecznego bywają gdzie tylko mają ochotę, narzekając na brak rzeczy do zrobienia w weekendy, poznawałam osoby, których doświadczenie przestrzeni w Singapurze było ograniczone do promienia kilku kilometrów. Jeśli podróżowali na dalsze dystanse, robili to aby pójść do pracy a niekoniecznie po to, żeby korzystać z miejsc wypoczynku czy konsumpcji.


Teo You Yenn, ”This Is What Inequality Looks Like” (tłum. własne)

Marzec 2019

Człowiek winien zmienić zastany świat w królestwo wolności. To najwyższe zwycięstwo będzie niemożliwe, o ile między innymi mężczyźni i kobiety nie przejdą do porządku nad swym naturalnym zróżnicowaniem i nie utwierdzą jednoznacznie i zdecydowanie swego braterstwa.

Simone de Beauvoir, ”Druga płeć”

Kwiecień 2019

Dla zasygnalizowania płynności i konstrukcyjności rasy wielu autorów umieszcza to pojęcie w cudzysłowie, podczas gdy inni zastępują je ‘etnicznością’. Jednak pomimo tego, że klasyfikacja rasowa może być na wielu poziomach ‘złudzeniem’ i mitem, nie wolno nam zapominać, iż jej szkodliwe społecznie skutki są jak najbardziej realne. Etniczne, plemienne i inne grupy wspólnotowe są społecznymi konstruktami i tożsamościami, które służą zarówno uciskaniu ludzi, jak i ich radykalizowaniu.

Ania Loomba, “Kolonializm / poskolonializm”

Maj 2019

Myślę o ludziach, których znam – o cudzoziemcach i Japończykach, którzy wchodzili w związki małżeńskie – i nie przypominam sobie ani jednej szczęśliwej pary, choć może jest wiele innych, o których nie wiem. Jeżeli on jest obcy, a ona nie, ona czuje nagle, że jest implantem we własnym kraju, i gaśnie, zamiera. Jeśli ona jest cudzoziemką, zostaje wepchnięta w japońskość, staje się wodnym owadem połkniętym przez rybę. Takie doświadczenie zabija albo odsyła do domu.

Donald Richie, “Morze Wewnętrzne”

Czerwiec 2019

Jako student, szybko pojąłem, że antropologia jest bardzo dobra w kwestionowaniu pojęć, w podważaniu ‘zdrowego rozsądku’. Jednym z rozpoznawczych frazesów tej dyscypliny jest to, że z rzeczy znanych robimy obce, a z obcych – znane. To banał, ale nie traci przez to na swojej prawdziwości. A ów proces kwestionowania, proces ciągłego redefiniowania różnych rzeczy, jest jej trwałą wartością.

Matthew Engelking, “Think Like an Anthropologist” (tłum. własne)